Warto biegać, z wielu powodów.. Niekoniecznie dla medali, pucharów, wyników i zaszczytów. Warto choćby dlatego, że bieganie po prostu uszczęśliwia! Po biegu masz poczucie, że zrobiłeścoś pozytywnego dla siebie . Robisz szybkie postępy, więc rozpiera cię duma. Masz wyższą samoocenę, którą przenosisz niepostrzeżenie na inne dziedziny życia, co sprawia, że wszystko idzie jakoś  łatwiej. Matkom, żonom i wszystkim kobietom, bieganie pomaga w emancypacji. Nagle mają godzinę tylko dla siebie. Przerywają niekończący się łańcuch czynności opiekuńczo-usługowych. Dodatkowo, jest tu premia dla wytrwałych! Przy długim lub mocnym biegu ciało produkuje endorfiny, tzw. hormony szczęścia. Dają poczucie ekstazy, zadowolenia, uodparniają na ból. Wydzielają się też, gdy jemy czekoladę i uprawiamy seks. Co tu jeszcze tłumaczyć…

Bieganie wyszczupla! Spalasz kalorie, budujesz mięśnie, które potrzebują więcej energii niż tłuszcz, i przyspieszasz metabolizm. Żeby to osiągnąć wcale nie musisz biegać szybko. Ważne, że regularnie.

Bieganie wzmacnia serce i płuca! Regularne bieganie sprawia, że naczynia krwionośne są bardziej elastyczne, spada ryzyko ich zatkania (miażdżyca), zwiększa się objętość serca, spada ciśnienie i zły cholesterol. Obniża się też tętno spoczynkowe. To liczba uderzeń serca na minutę w czasie – jak wskazuje nazwa – spoczynku. U przeciętnego człowieka serce uderza 70 razy na minutę, czyli 100 tys. razy na dobę. Serce biegacza uderza 60 razy na minutę. Wiesz, jaka to oszczędność! Może twojej pompie dać dodatkowe kilka lat pracy, czyli kilka lat twojego życia!

Bieganie wzmacnia mięśnie! Bieganie wysmukla, rzeźbi ciało. Biegają nie tylko nogi i pośladki, ale też brzuch, plecy i ramiona. Po miesiącu spodnie zrobią się luźniejsze.

Bieganie rozjaśnia umysł! Mózg trenuje z nami. Lepiej ukrwiony, lepiej odżywiony, pracuje lepiej. Biegającym poprawia się zdolność podejmowania decyzji, koncentracja, pamięć.

Bieganie wzmacnia odporność! Biegacze rzadko łapią przeziębienia i infekcje. Regularna aktywność wzmacnia system immunologiczny. Gdy się wciągniesz, niestraszna będzie ci żadna pogoda. Będziesz się hartować.

Bieganie poprawia sen! Bieganie odstresowuje. A miło zmęczone ciało marzy o regeneracji. Po prostu nie da się regularnie biegać i się nie wysypiać.

Bieganie zwiększa libido! Podczas biegu krew lepiej odżywia nie tylko mózg, ale i inne części ciała. Dodaj do tego wypracowane biegiem lepsze zdrowie, świetną kondycję i takie samopoczucie. I coraz większe zadowolenie ze swojego ciała.

Bieganie odmładza! Szczupła, prosta sylwetka, sprężysty krok, błyszczące oczy, uśmiech i mnóstwo energii. Dojrzali biegacze to osoby, którym wszyscy dają mniej lat, niż mają w rzeczywistości. Na bieganie nigdy nie jest za późno. Nie wykręcaj się więc emeryturą.

Bieganie daje przyjaciół! Gdy pierwszy raz ktoś pomacha do ciebie ręką, pomyślisz, że cię z kimś pomylił. Drugi, trzeci biegacz i uznasz, że to nie może być przypadek. Nie jest. Biegasz, czyli jesteś w naszej bandzie. Nieważne, że dopiero zaczynasz. To poczucie wspólnoty obejmuje całą planetę. Spróbuj na wakacjach za granicą zapytać biegnącego tubylca, gdzie warto potrenować. Zamiast podpowiedzi możesz usłyszeć: dołącz do mnie.

Opublikowano w dziale: featured

© 2012 biegiem.radom.pl