Już po raz siódmy w historii w Radomiu rozegrany został Maraton Trzeźwości. W imprezie mającej miejsce w niedzielę 4 listopada wystartowało grubo ponad ponad 400 osób, ja też wziąłem udział, mało tego, od razu na dwóch dystansach, dzięki rozdzieleniu przez organizatorów startu minimaratonu i półmaratonu, była to przy tym moja pierwsza duża impreza biegowa. Bieg główny, jak każdy maraton miał dystans 42 kilometry i 195 metrów, oprócz maratonu rozegrany został półmaraton i minimaraton.

GALERIE FOTOGRAFII: ZDJĘCIA CZ.1 ZDJĘCIA CZ.2 ZDJĘCIA CZ.3 ZDJĘCIA CZ.4 ZDJĘCIA CZ.5 WYNIKI (pdf): MINIMARATON, PÓŁMARATON, MARATON

Trasa została wytyczona wzdłuż zalewu na Borkach oraz ulicami Suchą, Bulwarową, Maratońską, Dębową i Krasickiego. Jedna pętla to dystans 4,2 km. Start i meta wszystkich biegów z okolic sceny przy plaży od strony osiedla Borki. Start maratonu i minimaratonu, wyznaczony został na godz. 10.15, z tym że uczestnicy minimaratonu po pokonaniu jednego okrąmaraton-radom-bieg-wradomiu-biegiemżenia kończą bieg, natomiast maratończycy biegną dalej. Start półmaratonu wyznaczony był na 3 godziny później, o godz. 13.15, więc jeśli ktoś chciał, miał szansę wziąć udział i w minimaratonie i w półmaratonie tego jednego dnia, co nie chwaląc się, właśnie mnie udało się dokonać. Uczestnicy maratonu pokonywali 10 okrążeń trasy, półmaratonu 5, zaś minimaraton to jedno okrążenie. Jak to wyglądało na sporej ilości zdjęć, niestety nie ma na nich praktycznie okresu od godz. 13-tej do 15.30, bo w tym czasie walczyłem osobiście na trasie maratonu o dobry czas, i nie w głowie mi było robienie zdjęć ;)

Zapraszam do oglądania!

Opublikowano w dziale: fotografie

Napisz komentarz...



+ 8 = czternaście