Upalnie, w pełnym słońcu, dziś trening Biegam bo Lubię prowadzi Agnieszka Dudzińska. Od samego rana słońce mocno przypiekało, gdy zjawiłem się na płycie stadionu o 9.32, okazało się że wszyscy na miejscu już są, tylko nie ma mnie :( Szybko przybiłem z każdym piąteczkę ;) i przystąpiłem tak jak inni do rozgrzewki. Nasza trenerka wyciskała z nas siódme poty, zresztą było to bardzo łatwe, bo słońce wydatnie w tym pomagało :)

biegam-bo-lubie-27-07-2013

Po rozgrzewce, przyszedł czas na różne ćwiczenia biegowe, po których przeszliśmy się jeszcze na koniec stadionu, gdzie w cieniu (nie rozumiem po co w cieniu! przecież słońce to niezastąpione źródło energii, choćby witamina D3 tworzy się w organiźmie pod wpływem słońca właśnie, i warto czasem trochę go złapać ;) ). Ciekawostka! Leżąc na plecach, Paweł dojrzał wysoko na niebie ptaka, który jak widzę po zdjęciach, obserwował nas z wysoka od dłuższego czasu, i zapytał kto wie co to za ptak? Ja bez wahanie strzeliłem, że sokół! … Jednak jak sądzę, mimo takiego ślepego strzału, niewiele się myliłem… A wy jak sądzicie?

BBL-Radom-bieganie-upalny-27-lipiec-2013 (49)

Po całej serii różnych ćwiczeń i interesującym zakończeniu, porozmawialiśmy sobie jeszcze w grupie kilku osób, o tym jak Radom zmienia się na lepsze, o kwitnącym nocnym życiu na deptaku na Żeromskiego, i że chyba czas zmienić stereotypy na ten temat, utrwalane przez wiecznie narzekających mieszkańców. Na koniec zostałem tylko ja i Karol, zamieniliśmy jeszcze parę słów na temat zbliżającego się Airshow 2013 w Radomiu (w dniach 24-25 sierpnia). Air Show to mój konik, ostatnio tworzę taką nieoficjalną stronę internetową o Airshow, na którą już teraz zapraszam :) http://pokazylotniczeairshow.radom.pl

Dodano 30-07.2013 – Po komentarzu Karola, postanowiłem poszukać w necie sylwetek ptaków w locie, tak abyśmy mogli sobie je porównać, efekt poniżej…  Bardzo to interesujące jest :)

Sylwetki ptaków drapieżnych w locie

Opublikowano w dziale: BBL, bieganie

2 Responses so far.

  1. Karol pisze:

    Samoloty to moja miłość, która trwa od dziecka ;)

    ten ptak to trochę mały jak na sokoła, może raczej jastrząb?

    zajęcia świetne, szkoda tylko że nie mieliśmy kuli żeby spróbować pchnąć (może z 5 metrów bym uzyskał :P)

  2. Andrzej pisze:

    Tak jak obejrzałem sobie sylwetki ptaków, to może to kobuz jest?

Napisz komentarz...



dwa × = 8